tattoo-2923997_1920

Gdy rodzi się wcześniak….

Co 8 dziecko urodzone w krajach Unii Europejskiej to wcześniak.  Żadna kobieta nie planuje porodu przed terminem wyznaczonym przez lekarza, jednak problemy z donoszeniem ciąży ma statystycznie co piąta  kobieta.  Wcześniaki stanowią nieodłączny element naszego społeczeństwa. Te miniaturkowe rączki potrafią podnieść cały świat. Dają rodzicom  żywą lekcję pokory i uczą radości z małych rzeczy.

Gdy rodzi się wcześniak….

Scenariusz , jaki pisze życie nie zawsze jest zgodny z naszymi oczekiwaniami.  Nasze emocje w sytuacji kryzysu też bywają różne. Jednak pozwolę sobie na uogólnienie w tej kwestii. Na każdym oddziale neonatologii widok jest praktycznie  ten sam. Rodzice wiszący nad inkubatorem, ze łzami na policzkach patrzący na swój 8 cud świata. To tu szczęście jest tłamszone przez niemoc, poczucie bezradności i pytanie: Dlaczego? To tu miłość stanowi siłę napędową, która gdzieś tam po drodze się skończyła. To tu bicie maleńkiego serduszka znaczy więcej niż tysiące słów. To tu, w  czterech ścianach szpitalnej sali, pod okiem kamer szczęście niejedno ma imię. Szczęściem jest maleńka istotka, leżąca w pikającym inkubatorze…. Szczęściem jest jej każdy ruch, każdy wyraz twarzy. Szczęściem jest każdy wypity łyk mleka, szczęściem jest każdy przybrany gram. Szczęściem jest każdy odłączony kabelek. Szczęściem jest pierwsze muśnięcie dłoni, pierwszy grymas – tego się nie zapomina. Mimo, że w sercu ból i rozgoryczenie to ten mały, wielki człowiek daje wiarę i nadzieję na lepsze jutro.

Gdy wcześniak idzie do domu…

Prędzej czy później nadchodzi wielki dzień, kiedy maluszek opuszcza szpitalną salę i wraca do domu. Wyjście ze szpitala to wielkie szczęście, ale tez wielki sprawdzian odpowiedzialności. Plik skierowań do specjalistów i utarta w psychice myśl, że maluszek może zachorować towarzyszy każdemu rodzicowi przy opuszczaniu szpitalnych murów. Jednak w tym momencie szczęście jest tak wielkie, że ma się ochotę góry przenosić. Maleńki, wielki człowiek w całej swej okazałości wraca do uwitego gniazdka. Nieważne czy po kilku tygodniach czy po kilku miesiącach radość jest ta sama. Narodziny wcześniaka wiele zmieniają w psychice jego mamy czy taty. Z pewnością jest to ten moment w życiu, w którym zaczyna się rozumieć sens istnienia, w którym cierpienie dodaje sił, tak by z głową w górze przeskoczyć kłody, które życie rzuca nam pod nogi.